655.

Najpierw eBlog wymarł i mój blog, teraz wymiera LiveJournal. Jakaś taka przykra przypadłosć bloków chyba. Wiadomo, ze LJ nie umrze, bo to za duzy serwis i nadal zbyt wiele ludzi tam siedzi i międzynarodowy, ale ostatnio prawie nic się tam nie dzieje.

Muszę sobie kiedyś przysiąść i poczytać moje zapiski tutaj i na LJu, przydałoby się w sumie :D Ale to po sesji. Na razie muszę się kurde wziąć do roboty, bo mam takie zaległości, że lepiej nie gadac :/ Wymarzona politechnika, IFS i CS, kurde! (Ale i tak znacznie lepiej niż w liceum czy gdzieśtam :D)

Komentuj(0) | godz: 01:16 data: 2010.06.7


654.

Widzę, zę sie chyba jednak permanentnie wyniosłam na livejournala, heh. Zaglądam tutaj czasami, ale w sumie jestem aktywana tylko tam i kompletnie nie czuję najmniejszej potrzeby pisac tutaj, kiedy mogę pisac tm i piszę tam. System komentarzy lja miecie :D

Za 4 dni wyniki przyjęć na Politechnica Łódzkiej. Matka mnie straszy, że się nie dostane, mam dość.

Tarja Turunen - My Winter Storm [album]

Komentuj(0) | godz: 22:24 data: 2009.07.20


653.

Wkurza mnie eBlog tymi tygodniowymi zawiechami. Częścniej nie działa niż działa, znowu. Mam nowe miejsce do pisania, choć stąd się jeszcze nei wyorowadzam, eh, sentyment.

LOLWUTWHATEVER


Girugamesh - Fukai no Yami

Komentuj(0) | godz: 00:26 data: 2009.04.30



2010: IX  :: VIII  :: VII  :: VI  :: V  :: IV  :: III  :: II  :: I
2009: XII  :: XI  :: X  :: IX  :: VIII  :: VII  :: VI  :: V  :: IV  :: III  :: II  :: I
2008: XII  :: XI  :: X  :: IX  :: VIII  :: VII  :: VI  :: V  :: IV  :: III  :: II  :: I
2007: XII  :: XI  :: X  :: IX  :: VIII  :: VII  :: VI  :: V  :: IV  :: III  :: II  :: I
2006: XII  :: XI  :: X  :: IX  :: VIII  :: VII  :: VI  :: V  :: IV  :: III  :: II  :: I
2005: XII  :: XI  :: X  :: IX  :: VIII  :: VII

Adios, kid!

«  Back · Top · Home · Forward »
Codziennik © 2005-2008 Justyna